Nocny raport mniejszości

shablog.pl-halloween

Halloween… nocna maskarada, która zawsze odbywa się tam gdzie nas akurat nie ma. Nie dlatego, że miejsca znaleźć nie możemy, lecz raczej z powodu samej idei tego „święta”. Kup kostium, wygraj konkurs, zabaluj jakby kończył się świat, a następnego dnia postaw świeczkę na nagrobku. Biedne, przegniłe, celtyckie korpusy przewracają się w grobie. Może mam amnezję i ktoś mi przypomni, ale wydaję mi się, że Halloween zawsze odpuszczaliśmy ;) W mieście Szanghaj natomiast nie!

Odrabiając tygodniową prasówkę, już jakiś czas temu można było domyślić się, iż Halloween tutaj nie przejdzie niezauważalnie. Chyba nie było miejsca w centrum, które nie przygotowało się na ten wieczór. Do Xintiandi ledwo dojechaliśmy, a tłumy oczekujące na paradę przebierańców przekroczyły granicę komfortu i czym prędzej zadokowaliśmy u ruskich na małą szklaneczkę, puree i ogórki.

Niestety kazaczoka zabrakło, a tawariszcze nie dopisali… być może tego dnia skrywali się pod jakąś kabaretką bądź peruką. Kiedy pora jeszcze znośna zabrała znajomych w sen, nasz szlak już prowadził do Bar Rouge. Knajpa z widokiem na Bund, lansem podawanym litrami i towarzystwem wyselekcjonowanym na różne niejasne sposoby. Podczas gdy cały cyrk przy głównym wejściu czeka na kolejną próbę wtarcie do środka, my sprytniejsi nawiązujemy kontakt z „władzą” i niczym nieprzebrane gwiazdy docieramy na szczyt nocnej hedonki.

To właśnie przyciąga większość ludzi do zblazowanych miejsc jak Bar Rouge. Oparci o poręcz z widokiem na Bund, spijający kolorowe drinki na tarasie i wreszcie balujący jakby kończył się świat, mogą poczuć nutkę vip’a w sobie choćby przez jedną noc. I ja to poczułem… i nie żałuję… bo gdy przychodzi ta właściwa noc, ciepła i energetyczna… wtedy tylko głupcy śpią!

PS. W dniu urodzin chciałbym życzyć mojej małżonce: Wszystkiego najlepszego ;)

Napisane przez:

komentarzy 10 do “Nocny raport mniejszości”

  1. Listopad 3, 2009 o godz. 5:50 pm, Jarr pisze:

    A może to inne spojrzenie na przemijanie?? U nas, na smutno, 1 listopada idziemy na cmentarze zapalić znicze, a cały świat wesoło bawi się, w noc duchów, upiorów razem z talibami i paniami w skórzanych czapkach.

  2. Listopad 3, 2009 o godz. 7:19 pm, Kriss pisze:

    Tylko czy przy tym spojrzeniu ktoś choć chwilę myśli o przemijaniu ;)

  3. Listopad 4, 2009 o godz. 1:51 am, B. pisze:

    walentynki, halloween, moze niedlugo indyk na swieto dziekczynienia?;) jednak w Sha zapewne dalbym sie porwac tej hedonistycznej atmosferze, bo ostentacyjne konstatowanie przemijania wsrod balujacego tlumu uznalbym za niepotrzebna demonstracje:)
    Przy okazji: Asiu, skoro Kriss ujawnil blogowiczom date Twych urodzin, skladamy(z Patrycja i Lenka) jeszcze raz zyczenia popularne na Kaszubach: zdrowia, zdrowia, jeszcze raz pieniedzy:)!

  4. Listopad 5, 2009 o godz. 3:05 pm, Chuck Norris vel lovely wife:) pisze:

    Po pierwsze Mężowi – Kochanie, dziękuję za życzenia, piękny prezent i pyszną świąteczną kolację:)

    Po drugie B, Patrycji i Lence – dziękuję bardzo za życzenia:)

    Po trzecie do wszystkich sybskrybentów – szkoda, że w tym roku nie świętowaliśmy razem i przy okazji również dziękuję za życzenia:)

  5. Listopad 5, 2009 o godz. 7:07 pm, Kriss pisze:

    Mąż z dużej… podoba mi się! ;)

  6. Listopad 5, 2009 o godz. 8:15 pm, Chuck Norris vel lovely wife:) pisze:

    Przez szacunek ;)))))

  7. Listopad 6, 2009 o godz. 2:45 am, B. pisze:

    Pekam z ciekawosci co to za piekny prezent byl;)
    Szkoda, ze w przyszlym roku tez nie poswietujemy razem, ale mam nadzieje, ze potem to sobie odbijemy:)
    I dziekuje, ze B tez byl z duzej;)

  8. Listopad 8, 2009 o godz. 3:40 am, matka Polki pisze:

    alez wy sobie slodzicie ;) ja tez jestem ciekawa tego prezentu. ale za to w przyszlym roku moze ja z wami poswietuje urodziny Zony Meza ;)

  9. Listopad 9, 2009 o godz. 11:38 pm, Kriss pisze:

    Tylko kostium zabierz ;)

  10. Wrzesień 16, 2012 o godz. 4:41 am, womens converse shoes pisze:

    I all the time emailed this website post page to all my associates, because if
    like to read it next my friends will too.

Zostaw komentarz