<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Majówka w Guilin i na tarasach ryżowych</title>
	<atom:link href="http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/</link>
	<description>第一步，东方明珠</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 05:31:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kriss</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2495</link>
		<dc:creator>Kriss</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 05:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2495</guid>
		<description>Nocne granie jakoś jeszcze można pogodzić, podobno do 5tej rano będą grać. Natomiast te 3 wymienione eventy trochę dziwnie zaplanowane, ciężko się zdecydować. Niemniej jednak liczę na rozmowę jak gdzieś na siebie trafimy ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nocne granie jakoś jeszcze można pogodzić, podobno do 5tej rano będą grać. Natomiast te 3 wymienione eventy trochę dziwnie zaplanowane, ciężko się zdecydować. Niemniej jednak liczę na rozmowę jak gdzieś na siebie trafimy ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: YLK</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2491</link>
		<dc:creator>YLK</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 03:41:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2491</guid>
		<description>Rzeczywiscie baby dosc agresywne, ale przy blizszym kontakcie w sumie dosc sympatyczne. Nas jedna zaciagnela do siebie do domu (na dole, nad rzeka), stan domu wskazywal, ze nie przelewalo im sie, choc moze teraz jest inaczej. Kobieta sprzedawala wlasnorecznie wykonane stroje ludowe, zeby finansowac nauke corki. Nie wiem, ile bylo w tym prawdy, ale stroj byl pieknie wykonany.

Mialem na mysli koncert w Shanghai Grand Theater, &quot;Let&#039;s dance Chopin&quot; i &quot;Chopin in Classics&quot; na terenie Expo niestety koliduja czasowo, masz racje. Myslalem tez o naszych kapelach rock/hiphop w Zhijiang Dream Factory i Mao Livehouse, ale tez trudno bedzie to polaczyc. Szkoda, ze wszystkie te imprezy sa w podobnym czasie.

W kazdym razie bede Was wypatrywal, znam Was dobrze ze zdjec...;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiscie baby dosc agresywne, ale przy blizszym kontakcie w sumie dosc sympatyczne. Nas jedna zaciagnela do siebie do domu (na dole, nad rzeka), stan domu wskazywal, ze nie przelewalo im sie, choc moze teraz jest inaczej. Kobieta sprzedawala wlasnorecznie wykonane stroje ludowe, zeby finansowac nauke corki. Nie wiem, ile bylo w tym prawdy, ale stroj byl pieknie wykonany.</p>
<p>Mialem na mysli koncert w Shanghai Grand Theater, &#8222;Let&#8217;s dance Chopin&#8221; i &#8222;Chopin in Classics&#8221; na terenie Expo niestety koliduja czasowo, masz racje. Myslalem tez o naszych kapelach rock/hiphop w Zhijiang Dream Factory i Mao Livehouse, ale tez trudno bedzie to polaczyc. Szkoda, ze wszystkie te imprezy sa w podobnym czasie.</p>
<p>W kazdym razie bede Was wypatrywal, znam Was dobrze ze zdjec&#8230;;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kriss</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2490</link>
		<dc:creator>Kriss</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 01:26:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2490</guid>
		<description>Tak jak mówisz, przyszedł czas by te miejsca zobaczyć. Zbyt długo kręciliśmy się w okręgu szanghajskim.

Żałuję, że w Longsheng nie zostaliśmy na noc, ale czasu było zbyt mało i pora roku nie aż tak widowiskowa. Nie daliśmy Y za pokazanie włosów bo mnie obskoczyły agresywnie, cała przyjemność gdzieś uszła bokiem, więc odmówiłem.

22 maja planujemy cały dzień polskich atrakcji, ale jeszcze nie zabrałem się za organizowanie. Mówisz o koncercie w Shanghai Grand Theatre? Jest jeszcze przedstawienie &quot;Let&#039;s dance Chopin&quot;, ale nie ma szans aby to połączyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak mówisz, przyszedł czas by te miejsca zobaczyć. Zbyt długo kręciliśmy się w okręgu szanghajskim.</p>
<p>Żałuję, że w Longsheng nie zostaliśmy na noc, ale czasu było zbyt mało i pora roku nie aż tak widowiskowa. Nie daliśmy Y za pokazanie włosów bo mnie obskoczyły agresywnie, cała przyjemność gdzieś uszła bokiem, więc odmówiłem.</p>
<p>22 maja planujemy cały dzień polskich atrakcji, ale jeszcze nie zabrałem się za organizowanie. Mówisz o koncercie w Shanghai Grand Theatre? Jest jeszcze przedstawienie &#8222;Let&#8217;s dance Chopin&#8221;, ale nie ma szans aby to połączyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: YLK</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2489</link>
		<dc:creator>YLK</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 17:21:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2489</guid>
		<description>Widze, ze robicie klasyczna trase po Chinach - zaliczacie miejsca, do ktorych kazdy cudzoziemiec wczesniej czy pozniej musi trafic...
A Longsheng strasznie sie rozwinal - w chacie na 1840 spedzilismy 2 noce w 1998. Wspominam bardzo milo, bo nigdy wczesniej ani nigdy pozniej zona tak bardzo sie do mnie nie przytulala. Co sie dziwic, szczury urzadzily sobie chyba impreze w naszym pokoju i tym nad nami, wiec lepsza polowa oka przez dwie noce nie zmruzyla...

Od mniejszosci Yao kupilismy swietne wino ryzowe, jakies rekodzielo, zalujemy, ze nie dalismy wowczas Y15 za pokazanie wlosow. A Wy daliscie?

Swoja droga niedaleko przy miasteczku jest mala wioska mniejszosci Dong - tak pieknych spiewow, jak tam, nigdy wiecej nie slyszalem. Ciekaw jestem, czy bedzie okazja posluchac ich w pawilonach Guangxi lub Guizhou na Expo...

PS.Wybieracie sie na koncert 22 maja?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widze, ze robicie klasyczna trase po Chinach &#8211; zaliczacie miejsca, do ktorych kazdy cudzoziemiec wczesniej czy pozniej musi trafic&#8230;<br />
A Longsheng strasznie sie rozwinal &#8211; w chacie na 1840 spedzilismy 2 noce w 1998. Wspominam bardzo milo, bo nigdy wczesniej ani nigdy pozniej zona tak bardzo sie do mnie nie przytulala. Co sie dziwic, szczury urzadzily sobie chyba impreze w naszym pokoju i tym nad nami, wiec lepsza polowa oka przez dwie noce nie zmruzyla&#8230;</p>
<p>Od mniejszosci Yao kupilismy swietne wino ryzowe, jakies rekodzielo, zalujemy, ze nie dalismy wowczas Y15 za pokazanie wlosow. A Wy daliscie?</p>
<p>Swoja droga niedaleko przy miasteczku jest mala wioska mniejszosci Dong &#8211; tak pieknych spiewow, jak tam, nigdy wiecej nie slyszalem. Ciekaw jestem, czy bedzie okazja posluchac ich w pawilonach Guangxi lub Guizhou na Expo&#8230;</p>
<p>PS.Wybieracie sie na koncert 22 maja?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lala</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2481</link>
		<dc:creator>Lala</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 07:39:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2481</guid>
		<description>Super, super zdjecia i artykul! Szkoda, ze nie jestem edytorem magazynu(nigdy nic nie wiadomo) wzielabm Ciebie na reportera bez zastanowienia. Najlepsza Twoja praca jaka do tej pory widzialam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Super, super zdjecia i artykul! Szkoda, ze nie jestem edytorem magazynu(nigdy nic nie wiadomo) wzielabm Ciebie na reportera bez zastanowienia. Najlepsza Twoja praca jaka do tej pory widzialam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: em</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2479</link>
		<dc:creator>em</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 15:03:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2479</guid>
		<description>1829-zamysł foto-kompozycji konkursowy,                
1831-jak u dobrego satyryka.Ryżowe tarasy frajda dla oka.Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1829-zamysł foto-kompozycji konkursowy,<br />
1831-jak u dobrego satyryka.Ryżowe tarasy frajda dla oka.Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kriss</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2478</link>
		<dc:creator>Kriss</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 08:34:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2478</guid>
		<description>1831 - na górę droga długa, więc nie wiem czy nielot przetrwał, ale trzeba przyznać, że świadomość ma ten kurak wyostrzoną ;-)
1837 - jak bym tak brał za każdym razem to stragan już bym otworzył
1850 - Chuck wie co dobre ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1831 &#8211; na górę droga długa, więc nie wiem czy nielot przetrwał, ale trzeba przyznać, że świadomość ma ten kurak wyostrzoną ;-)<br />
1837 &#8211; jak bym tak brał za każdym razem to stragan już bym otworzył<br />
1850 &#8211; Chuck wie co dobre ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: B.</title>
		<link>http://shablog.pl/2010/05/07/majowka-w-guilin-i-na-tarasach-ryzowych/comment-page-1/#comment-2477</link>
		<dc:creator>B.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 20:35:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://shablog.pl/?p=1797#comment-2477</guid>
		<description>No to po kolei:
1831- czy ten nielot za drzwiami występuje także na fotce 1842, czy jednak udało mu się skryć ;)?
1837- trzeba było brać kapylinder! Pięknie by się wpasował w kompozycję fotki 1858 ;)
1849- obstawiam, że gościu z saszą przyjechał z SHA, no chyba, że to coś, co ma na sobie nie jest pidżamą
1850- dobrze, że Chuck uparł się na te tarasy, bo panorama robi wrażenie. BTW gustowne crocsy(1864) :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to po kolei:<br />
1831- czy ten nielot za drzwiami występuje także na fotce 1842, czy jednak udało mu się skryć ;)?<br />
1837- trzeba było brać kapylinder! Pięknie by się wpasował w kompozycję fotki 1858 ;)<br />
1849- obstawiam, że gościu z saszą przyjechał z SHA, no chyba, że to coś, co ma na sobie nie jest pidżamą<br />
1850- dobrze, że Chuck uparł się na te tarasy, bo panorama robi wrażenie. BTW gustowne crocsy(1864) :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

