Chiny wyspecjalizowały się w podrabianiu niemal wszystkiego. Ostatnio sięgneli po szczyt absurdu kopiując całkowicie sklep Apple w mieście Kunming. O samych produktach ciężko nawet zacząć pisać bo nie ma marki, która by nie została zapożyczona i dobrze o tym wiesz.
Można akceptować bądź nie, trzeba jednak przynajmniej mieć świadomość dlaczego Chińczykom przychodzi to z taką łatwością. Odpowiedź jest prosta i słyszałem ją nie raz: „Po co zmieniać coś co działa dobrze i można pomysł powielić”. Co zatem z kreatywnością?
Ano jest i to nie mała. Podrabianie to kunszt, nad którym trzeba pracować równie mocno jak nad orginalnym pomysłem. Owa pomysłowość objawia się w róznych obszarach i jeden z nich dotykam dziś.
Pierwsze na blogu miało pojawić się holenderskie miasteczko z wiatrakami, ale jest za daleko. Potrzebne jest auto i kierowca, a mój srebrny dwuślad na baterii nawet do połowy drogi nie pociągnie. Padło na „Thames Town” czyli miasto nad tamizą :)
Obiekt znajduje się w dzielnicy Songjiang, o którym kiedyś pisałem, że nic tam nie ma. 12 yuanów taksówką od metra developer wybudował osiedle w stylu angielskim. Mieszanka styli architektonicznych z kopią kościoła z Bristolu okala pierścień willi. Nie będę się wymądrzał czy to Tudor czy styl Wiktoriański bo się nie znam, ale ktoś tam nieźle pomieszał klimaty.
Uliczki willowe strzeżone są przez strażników w czerwonych kubraczkach. Co kawałek można trafić na czerwoną budkę telefoniczną, jednak wykrzyknik przy haśle „England Baby!” architekt postawił umieszczając postacie z brązu sprzedające martwymi gestami brytyjski styl życia. Bo o to przecież chodzi, styl życia. Spędziłem tam pół dnia pomiędzy ekipami fotograficznymi i filmowymi. Kolejne miasto duch.
Ten projekt to jednen z dziewięciu, które mają powstać wokół Szanghaju. Na razie słyszałem o włoskim i wspomnianym holenderskim. Na polskie osiedle nie licze, ale jeśli jakimś cudem Komisja Planowania ma takowe na liście, zbieram kasę na M4 w bloku na parterze ;-)


Komentarze: 6 do “Kawałek Anglii na żółtym lądzie”
Zostaw komentarz